Moja matka, Sarah Bowmont Callahan, urodziła nagle podczas kolacji, którą mój ojciec wydawał na cześć sędziów wizytujących i plantatorów. Towarzysząca jej położna, niewolnica o imieniu Mama Ruth, która odebrała poród połowy białych dzieci w hrabstwie, spojrzała na mnie i pokręciła głową.
Uznany za niezdolnego do rozrodu, ojciec oddał go w 1859 r. najsilniejszej niewolnicy.