Jako dziecko, spacerując po polach, często natykałem się na drobne, zielone listki, które moja babcia nazywała „pietruszką”. Nie była niczym szczególnym, po prostu rosła, na skrajach, wzdłuż kamienistych ścieżek, w cieniu starych ogrodów. Szybko ją zrywaliśmy, posypywaliśmy odrobiną soli i miała smak, jaki od tamtej pory wytworzyło niewiele zielonych ziół. Teraz widuję ją rzadziej, a kiedy pytam młodych ludzi, większość z nich jej nie rozpoznaje. A jednak ta roślina oferuje o wiele więcej niż tylko nostalgiczne wspomnienie
Roślina, którą kiedyś jedliśmy, ale dziś prawie nikt by jej nie rozpoznał