Personel nie wiedział, czy to postęp, czy coś gorszego. Notatki dr Ashford ostrzegały, że separacja prowadzi do śmierci. Ale to nie była wymuszona separacja; to był wybór i rodziło pytanie, którego nikt nie chciał zadać. Jeśli dzieci zdecydowały się na indywidualizację, co to oznaczało dla tego, kim były wcześniej? W marcu 1976 roku jedna ze starszych dziewcząt, około 23-letnia, choć wyglądała na jeszcze młodszą, zapytała pielęgniarkę o swoje imię. Nie imię pielęgniarki, ale swoje własne. Po raz pierwszy dziewczynka wykazała zainteresowanie swoją tożsamością. Zaskoczona pielęgniarka sprawdziła dane z przyjęć. Nie było żadnych imion. Dzieci były ponumerowane od Pacjentki 1 do Pacjentki 11. Dziewczynka patrzyła na pielęgniarkę przez dłuższą chwilę, a potem odeszła. Tego wieczoru po raz pierwszy odezwała się po angielsku. Powiedziała: „Zapomnieliśmy”. Pielęgniarka zapytała ją, co ma na myśli. Dziewczynka spojrzała na nią swoimi ciemnymi, spokojnymi oczami i powiedziała: „Zapomnieliśmy, jak być Dalhart”.
Do 1978 roku stan dzieci się pogorszył. Nie fizycznie, ale psychicznie. Zaczęły wykazywać dezorientację, zaniki pamięci i to, co personel opisał jako kryzys tożsamości. Zapominały własnych twarzy. Jeden chłopiec spędził cały dzień przekonany, że jest jedną z dziewcząt. Inna twierdziła, że zmarła lata wcześniej i że osoba, która ją zastąpiła, była kimś innym. Przestały się rozpoznawać. Synchronizacja, która kiedyś ich definiowała, zniknęła, zastąpiona chaosem. Dwoje dzieci stało się agresywnych, nie wobec personelu, ale wobec siebie nawzajem, jakby próbowały zniszczyć coś, czego nie mogły już kontrolować. Podano im środki uspokajające i rozdzielono do różnych pokoi. Oboje zmarli w ciągu 48 godzin. Oficjalną przyczyną zgonu była niewydolność serca, ale ich serca były całkowicie zdrowe dzień wcześniej. To było tak, jakby ich ciała po prostu poddały się w chwili, gdy nie mogły już być tym, kim zawsze były.
Do 1980 roku żyło już tylko czworo z jedenaściorga dzieci. Władze stanowe podjęły decyzję o zamknięciu Riverside Manor. Rezydencja była zbyt droga.