Napięty moment

Choć Diana wydawała się spokojna, Michael Jackson był niezwykle zdenerwowany. Później przyznał, że był pod wrażeniem i jednocześnie onieśmielony obecnością księżnej, do tego stopnia, że podjął zaskakującą decyzję: usunął „ Dirty Diana” z listy utworów , obawiając się, że może to sprawić, że poczuje się niekomfortowo. Ten przemyślany gest świadczył o szacunku, jakim ją darzył.
Ale Diana, daleka od obrazy, zachęcała go do zaśpiewania. Spontanicznie i rozbawiona, nalegała, by pozostał wierny swojemu występowi. Piosenkę wykonano więc tego wieczoru, ku wielkiej radości publiczności… i księżniczki, która tańczyła przez większość koncertu, w przeciwieństwie do księcia Karola, który pozostał bardziej powściągliwy.
Połączenie, które trwa zdalnie
Nigdy więcej nie zobaczyli się osobiście. Jednak po tym wieczorze zdawała się nawiązać nieoczekiwaną więź. Michael Jackson twierdził później, że utrzymywali kontakt, regularnie rozmawiając przez telefon. Według niego, Diana czasami dzwoniła do niego późnym wieczorem, aby porozmawiać o swoich dzieciach, presji mediów i życiu pod ciągłą obserwacją, które prawie sami rozumieli.